Takie proste, a takie przepyszne! Po włosku, z makaronem, nie można się oprzeć! :)
Składniki:
PESTO:
- doniczka bazylii
- 2 łyżki startego parmezanu
- 3 łyżki oliwy z oliwek
CAŁE DANIE:
- pierś z kurczaka
- domowe pesto
- makaron (u mnie penne)
- 2 ząbki czosnku
Przygotowanie:
W rozdrabniaczu umieszczamy umyte listki bazylii, starty ser i oliwę. Blenderujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Następnie doprawiamy solą i pieprzem. Pesto starczy na jeden obiad, ale to zaleta biorąc pod uwagę jego krótki termin ważności :)
Gotujemy makaron, kurczaka kroimy w kostkę i podsmażamy przyprawiając tylko niewielką ilością soli i pieprzu. Ugotowany makaron odcedzamy i wrzucamy znów do garnka. Dodajemy pesto, drobno posiekany, lub przeciśnięty przez praskę czosnek i kurczaka, mieszamy.
SMACZNEGO!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parmezan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parmezan. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 maja 2015
piątek, 13 marca 2015
ŁOSOSIOWA ZAPIEKANKA MAKARONOWA
Dla tak wielkiej fanki łososia, jaką jestem, ta potrawa była hitem miesiąca. Idealnie skomponowany smak, po prostu trzeba tego spróbować!
SKŁADNIKI:
- 250-300 gram makaronu (tu penne)
- 100 gram wędzonego łososia
- 100 gram startego sera żółtego (u mnie resztka parmezanu i królewskiego chyba- każdy się nada!)
- pół szklanki śmietanki 30%
- trochę ponad pół kulki mozzarelli
- kolendra (nawet jeśli za nią nie przepadacie, warto dodać choć trochę, bo cudownie podkreśla smak potrawy, ilość zależy od upodobania)
- pieprz, sól
PRZYGOTOWANIE:
Makaron gotujemy al dente (nie dogotowujemy do końca). Kroimy w paski łososia, w miseczce mieszamy śmietankę, starty ser i mozzarellę. Jeśli używamy kolendry w nasionkach należy rozłupać je w moździerzu, lub po studencku (jak u mnie :) ) roztrzaskać je tłuczkiem wkładając uprzednio do woreczka. Naczynie żaroodporne smarujemy tłuszczem następnie układamy warstwowo: pół porcji makaronu, łososia, przyprawy (część kolendry zostawiamy do posypania na wierzchu), reszta makaronu, warstwa serowo-śmietankowa. Pieczemy w 180 stopniach około 10 minut, po czym mieszamy lekko widelcem i zmieniając ustawienia piekarnika na grill zostawiamy tam jeszcze 5 minut do zarumienienia sera.
SMACZNEGO! :)
*przepis zaczerpnięty z jakże znanej Kwestii Smaku :)
SKŁADNIKI:
- 250-300 gram makaronu (tu penne)
- 100 gram wędzonego łososia
- 100 gram startego sera żółtego (u mnie resztka parmezanu i królewskiego chyba- każdy się nada!)
- pół szklanki śmietanki 30%
- trochę ponad pół kulki mozzarelli
- kolendra (nawet jeśli za nią nie przepadacie, warto dodać choć trochę, bo cudownie podkreśla smak potrawy, ilość zależy od upodobania)
- pieprz, sól
PRZYGOTOWANIE:
Makaron gotujemy al dente (nie dogotowujemy do końca). Kroimy w paski łososia, w miseczce mieszamy śmietankę, starty ser i mozzarellę. Jeśli używamy kolendry w nasionkach należy rozłupać je w moździerzu, lub po studencku (jak u mnie :) ) roztrzaskać je tłuczkiem wkładając uprzednio do woreczka. Naczynie żaroodporne smarujemy tłuszczem następnie układamy warstwowo: pół porcji makaronu, łososia, przyprawy (część kolendry zostawiamy do posypania na wierzchu), reszta makaronu, warstwa serowo-śmietankowa. Pieczemy w 180 stopniach około 10 minut, po czym mieszamy lekko widelcem i zmieniając ustawienia piekarnika na grill zostawiamy tam jeszcze 5 minut do zarumienienia sera.
SMACZNEGO! :)
*przepis zaczerpnięty z jakże znanej Kwestii Smaku :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




