Takie proste, a takie przepyszne! Po włosku, z makaronem, nie można się oprzeć! :)
Składniki:
PESTO:
- doniczka bazylii
- 2 łyżki startego parmezanu
- 3 łyżki oliwy z oliwek
CAŁE DANIE:
- pierś z kurczaka
- domowe pesto
- makaron (u mnie penne)
- 2 ząbki czosnku
Przygotowanie:
W rozdrabniaczu umieszczamy umyte listki bazylii, starty ser i oliwę. Blenderujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Następnie doprawiamy solą i pieprzem. Pesto starczy na jeden obiad, ale to zaleta biorąc pod uwagę jego krótki termin ważności :)
Gotujemy makaron, kurczaka kroimy w kostkę i podsmażamy przyprawiając tylko niewielką ilością soli i pieprzu. Ugotowany makaron odcedzamy i wrzucamy znów do garnka. Dodajemy pesto, drobno posiekany, lub przeciśnięty przez praskę czosnek i kurczaka, mieszamy.
SMACZNEGO!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pesto. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 maja 2015
środa, 7 stycznia 2015
KURCZAK Z ZIELONYM...
... groszkiem i pesto ;)
Wracamy po długiej nieobecności związanej z naszym lekkim lenistwem poświątecznym, a także tym, że studenciaki (w tym my) stołują się w tym czasie u swoich mam.
Mamy dla Was ciekawy przepis na kurczaka, który smakiem przypomina sos carbonara, ale jest zrobiony z naszego ulubionego mięska. Danie robi się względnie szybko i prosto.
Składniki:
Wracamy po długiej nieobecności związanej z naszym lekkim lenistwem poświątecznym, a także tym, że studenciaki (w tym my) stołują się w tym czasie u swoich mam.
Mamy dla Was ciekawy przepis na kurczaka, który smakiem przypomina sos carbonara, ale jest zrobiony z naszego ulubionego mięska. Danie robi się względnie szybko i prosto.
Składniki:
- 2 piersi z kurczaka
- 300 ml śmietany 30 %
- 2 duże łyżki zielonego pesto
- puszka groszku konserwowego
- 8 plastrów boczku lub długiej dość tłustej szynki
- łyżka mąki
- sól, pieprz
- masło
Przygotowanie:
Kurczaka kroimy w długie i grube paski (z dwóch piersi wyjdzie około 8), a następnie przyprawiamy i z dwóch stron obsypujemy mąką. Po przyprawieniu i obtoczeniu w mące owijamy każdy kawałek mięsa plasterkiem szynki/ boczku. Podsmażamy na tłuszczu (ja akurat użyłam masła, ponieważ termin ważności ma do jutra). Pamiętajcie, aby często obracać mięso i nie dosmażać do końca, ponieważ mięso ugotuje się w sosie, a za długie smażenie skończy się przypaleniem szynki!
Do naszych rulonów wlewamy śmietanę, dodajemy pesto i mieszamy. Po ok. 10 minutach dodajemy groszek i również mieszamy. Jedzonko gotowe!
Ja podaję tego kurczaka z ryżem lub makaronem, ale wy możecie podać też z ziemniakami lub grzankami.
Pierwszy raz życzymy Wam smacznego.. w Nowym Roku :)
Kurczaka kroimy w długie i grube paski (z dwóch piersi wyjdzie około 8), a następnie przyprawiamy i z dwóch stron obsypujemy mąką. Po przyprawieniu i obtoczeniu w mące owijamy każdy kawałek mięsa plasterkiem szynki/ boczku. Podsmażamy na tłuszczu (ja akurat użyłam masła, ponieważ termin ważności ma do jutra). Pamiętajcie, aby często obracać mięso i nie dosmażać do końca, ponieważ mięso ugotuje się w sosie, a za długie smażenie skończy się przypaleniem szynki!
Do naszych rulonów wlewamy śmietanę, dodajemy pesto i mieszamy. Po ok. 10 minutach dodajemy groszek i również mieszamy. Jedzonko gotowe!
Ja podaję tego kurczaka z ryżem lub makaronem, ale wy możecie podać też z ziemniakami lub grzankami.
Pierwszy raz życzymy Wam smacznego.. w Nowym Roku :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


