Patrząc na słoik, który pani domu przyniosła w czasie kolacji, byłam pewna, że to jakiś.. bigos.
Ale od początku.
Rumuńska rodzina postanowiła zabrać nas z "ulicy", nakarmić i przenocować. Wiązało się to z ogromną ilością jedzenia na stole (coś co lubię najbardziej, zwłaszcza po kilkudniowych makrelach w puszce na śniadanie, obiad i kolację). Między innymi była to tajemnicza potrawa w słoiku, która najbardziej nam zasmakowała. Niestety wtedy nie mogliśmy się dopytać jak to danie się robi i z czego dokładnie powstaje, ponieważ konwersacja w języku migowo-polsko-angielsko-rumuńskim nie jest zbyt łatwa :) Nazwę odnaleźliśmy dopiero w Polsce, składniki zaś "wyczuliśmy" sami.
Zakuskę można jeść z chlebem np. na śniadanie, ale również jako sos na obiad.
Składniki:
- 1 bakłażan,
- 1 czerwona papryka,
- 1 ostra papryczka,
- 1 cebula,
- 1 pomidor,
- łyżeczka koncentratu pomidorowego,
- sól, pieprz, cukier, liść laurowy,
- olej do smażenia,
Przygotowanie:
Warzywa ( oprócz cebuli i pomidora) możemy upiec w całości ok. 45, żeby łatwiej odchodziła skórka, ale również możemy je obrać na surowo (wtedy jest trochę roboty z obieraniem). Jeżeli zdecydujemy się na obieranie na surowo to przed całym gotowaniem kroimy bakłażana w plasterki, przyprawiamy solą i pieprzem oraz wstawiamy do lodówki również na 30 minut, żeby puścił wodę. Po wstępnej obróbce warzywka obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Cebulę i paprykę dusimy pod przykryciem w garnku na oleju, a po kilku minutach dodajemy bakłażana. Następnie dorzucamy pomidora i przyprawy. Gdy wszystko stanie się jedną masą możemy danie włożyć do piekarnika na kolejne pół godziny ( najlepiej pod przykrywką ). Po wyciągnięciu z piekarnika nasza zakuska jest gotowa do spożycia i powiem Wam, że smakuje na ciepło, jak i na zimno ;)
PS. Z Rumuńską rodzinką nadal mamy kontakt ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
środa, 21 października 2015
piątek, 28 listopada 2014
DOMOWY KEBAB
Korzystając z dobrodziejstw domu stworzyłam własną przyprawę do kebaba. A że w Biedronce (to nie reklama, to czysta okazja!) trwa Festiwal wołowiny- wyszedł mi kebab prawie idealny. Prawie- bo zachęcam do podgrzania chlebka- czego ja nie zrobiłam w roztargnieniu lub zawinięcia całości w tortillę. Bardzo polecam!
Składniki:
- 250 g mięsa mielonego wołowego
- chleb lub tortille
- 2 surówki (kupne po 100 g) lub sałata, pomidor, ogórek, papryka
- pół śmietany 18% + łyżka majonezu + ząbek czosnku na sos czosnkowy
Na przyprawę do kebabu: (z racji dużej ilości przypraw proponuję moim tropem zaopatrzyć się w potrzebne składniki w domu, akurat weekend!)- z podanych proporcji na 3 razy po 2 kebaby:
- 1 łyżeczka soli i pieprzu
- pół łyżeczki cukru
- pół łyżeczki słodkiej papryki
- pół łyżeczki ostrej papryki
- 1/3 łyżeczki gorczycy
- 1/3 łyżeczki kolendry
- odrobina (1/4 łyżeczki) kozieradki
- odrobina tymianku, rozmarynu, majeranku
- pół łyżeczki bazylii
- odrobina cząbru (opcjonalnie)
- pół łyżeczki goździków
- pół łyżeczki gałki muszkatołowej
- pół łyżeczki kurkumy
- 3 ziela angielskie
Jak widzicie, jest tego dużo, ale WARTO! Wszystko wymieszać, a najlepiej użyć do tego moździerza.
Przygotowanie:
Mięso posypujemy naszą przyprawą i smażymy. W międzyczasie podsmażamy tortille lub połowimy chleb, wydrążamy środek, a dopiero potem podgrzewamy nasze kebabowe bułki. Wnętrze smarujemy połową uprzednio przygotowanego sosu czosnkowego. Następnie wsypujemy połowę podsmażonego mięsa, przekładamy surówkami/ naszą sałatką, znów mięsem, a na wierz ponownie polewamy sos.
Obiecuję, że się nie zawiedziecie :)
SMACZNEGO!
Składniki:
- 250 g mięsa mielonego wołowego
- chleb lub tortille
- 2 surówki (kupne po 100 g) lub sałata, pomidor, ogórek, papryka
- pół śmietany 18% + łyżka majonezu + ząbek czosnku na sos czosnkowy
Na przyprawę do kebabu: (z racji dużej ilości przypraw proponuję moim tropem zaopatrzyć się w potrzebne składniki w domu, akurat weekend!)- z podanych proporcji na 3 razy po 2 kebaby:
- 1 łyżeczka soli i pieprzu
- pół łyżeczki cukru
- pół łyżeczki słodkiej papryki
- pół łyżeczki ostrej papryki
- 1/3 łyżeczki gorczycy
- 1/3 łyżeczki kolendry
- odrobina (1/4 łyżeczki) kozieradki
- odrobina tymianku, rozmarynu, majeranku
- pół łyżeczki bazylii
- odrobina cząbru (opcjonalnie)
- pół łyżeczki goździków
- pół łyżeczki gałki muszkatołowej
- 3 ziela angielskie
Jak widzicie, jest tego dużo, ale WARTO! Wszystko wymieszać, a najlepiej użyć do tego moździerza.
Przygotowanie:
Mięso posypujemy naszą przyprawą i smażymy. W międzyczasie podsmażamy tortille lub połowimy chleb, wydrążamy środek, a dopiero potem podgrzewamy nasze kebabowe bułki. Wnętrze smarujemy połową uprzednio przygotowanego sosu czosnkowego. Następnie wsypujemy połowę podsmażonego mięsa, przekładamy surówkami/ naszą sałatką, znów mięsem, a na wierz ponownie polewamy sos.
Obiecuję, że się nie zawiedziecie :)
SMACZNEGO!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



