Takie proste, a takie przepyszne! Po włosku, z makaronem, nie można się oprzeć! :)
Składniki:
PESTO:
- doniczka bazylii
- 2 łyżki startego parmezanu
- 3 łyżki oliwy z oliwek
CAŁE DANIE:
- pierś z kurczaka
- domowe pesto
- makaron (u mnie penne)
- 2 ząbki czosnku
Przygotowanie:
W rozdrabniaczu umieszczamy umyte listki bazylii, starty ser i oliwę. Blenderujemy do uzyskania jednolitej konsystencji. Następnie doprawiamy solą i pieprzem. Pesto starczy na jeden obiad, ale to zaleta biorąc pod uwagę jego krótki termin ważności :)
Gotujemy makaron, kurczaka kroimy w kostkę i podsmażamy przyprawiając tylko niewielką ilością soli i pieprzu. Ugotowany makaron odcedzamy i wrzucamy znów do garnka. Dodajemy pesto, drobno posiekany, lub przeciśnięty przez praskę czosnek i kurczaka, mieszamy.
SMACZNEGO!
poniedziałek, 18 maja 2015
środa, 13 maja 2015
MUSZTARDOWA ROZKOSZ
Nam
studentom również należy się trochę wykwintnego życia, dlatego ja ostatnio
postanowiłam zrobić sznycle z indyka w sosie musztardowym na bazie białego
wina. Brzmi drogo? Mając białe wino wytrawne lub półwytrawne ( może od
współlokatorów ? :D ) nie wychodzi drogo!
Składniki:
Składniki:
-5
sznycli z piersi z indyka,
- 100 ml
białego wina,
- 2
łyżki musztardy,
-natka
pietruszki,
-masło
do podsmażenia,
-sól,
pieprz,
Przygotowanie:
Sznycle
lekko tłuczemy i nacieramy solą, pieprzem i pokrojoną natką pietruszki. Na
rozgrzanym maśle smażymy nasze mięso ok. 10 minut. Na patelnię wlewamy wino
zmieszane z musztardą. Całość gotujemy 3-4 minuty i gotowe. Takim daniem na
pewno zaskoczycie niejednego.
Smacznego! :)
niedziela, 10 maja 2015
SYROP Z MNISZKA LEKARSKIEGO
Piękna pogoda za oknem, w końcu środek maja. Taka pora roku
to nie tylko dobry czas na spacery czy grille. W maju budzi się do życia wiele
roślin, które znamy, a nie wiemy, że z nich można zrobić naprawdę smakowite
rzeczy!
Tak jest na przykład z mniszkiem lekarskim, czyli innymi słowy z mleczem. Nie bez powodu nazwany lekarskim, ma on wiele leczniczych właściwości, ale nie będę się rozpisywać, bo to przecież blog kulinarny, a nie portal o zdrowiu ;)
Ostatnio postanowiłam opuścić ściany akademika i udać się 5 metrów od niego na pobliską polankę.
To początek historii o tym jak powstał mój syrop z mleczy :D
Składniki:
- 300 główek kwiatu mlecza,
Tak jest na przykład z mniszkiem lekarskim, czyli innymi słowy z mleczem. Nie bez powodu nazwany lekarskim, ma on wiele leczniczych właściwości, ale nie będę się rozpisywać, bo to przecież blog kulinarny, a nie portal o zdrowiu ;)
Ostatnio postanowiłam opuścić ściany akademika i udać się 5 metrów od niego na pobliską polankę.
To początek historii o tym jak powstał mój syrop z mleczy :D
Składniki:
- 300 główek kwiatu mlecza,
- 0,5 kg cukru,
-cytryna,
-3 szklanki przegotowanej i gorącej wody.
Przygotowanie:
Najpierw mlecze trzeba zerwać, poobrywać same główki i opłukać. Następnie wrzucamy je do garnka, wlewamy wodę i odstawiamy na około 1,5 godziny. Potem musimy nasze mlecze dokładnie odcedzić od soku, który puściły. Do owego soku dodajemy wyciśnięty sok z cytryny i cukier. Na koniec wszystko gotujemy 40 minut od czasu do czasu mieszając.
Syrop gotowy, jaki tani, a jaki pyszny!
Smacznego i zdrowego ;)
Przygotowanie:
Najpierw mlecze trzeba zerwać, poobrywać same główki i opłukać. Następnie wrzucamy je do garnka, wlewamy wodę i odstawiamy na około 1,5 godziny. Potem musimy nasze mlecze dokładnie odcedzić od soku, który puściły. Do owego soku dodajemy wyciśnięty sok z cytryny i cukier. Na koniec wszystko gotujemy 40 minut od czasu do czasu mieszając.
Syrop gotowy, jaki tani, a jaki pyszny!
Smacznego i zdrowego ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




