Placuszki z cukinii. Jednym słowem pychota ! O wiele bardziej delikatne niż te ziemniaczane, a czas i nakład pracy podobny. Dodatkowo sos, z którym podawałam obiad był typowo " niemarnujjedzeniowy" - została mi śmietanka i ser smażony na kanapki, a coś trzeba było z tym zrobić.
PLACKI Z CUKINII
SKŁADNIKI:
- 1 cukinia,
- 3 łyżki mąki,
- 2 łyżki mleka,
- jajko,
- 1/4 cebuli,
- sól i pieprz,
- olej do smażenia.
PRZYGOTOWANIE:
Cukinię i cebulę zetrzeć na tarce i całość wrzucić do miski. Następnie dodać resztę składników, dokładnie wymieszać. Smażyć na głębokim oleju ok 4 minut.
* Z takiej ilości składników powinno wyjść ok. 12 placków.
SOS ŚMIETANOWO-SEROWY
SKŁADNIKI:
- szklanka śmietany 30 %
- ser ( ja użyłam smażonego, ale może być starty żółty, gorgonzola, itp. )
- łyżka mąki,
- sól, pieprz, bazylia, tymianek, estragon i posiekany jeden ząbek czosnku.
PRZYGOTOWANIE:
Podgrzewamy śmietankę w garnku, dodajemy ser i przyprawy, a na końcu zagęszczamy mąką.
Ja to danie podawałam z grillowanym kurczakiem :)
Smacznego ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 stycznia 2016
czwartek, 21 stycznia 2016
BURŻUAZJA NA TALERZU - KREWETKI W ZIELONEJ PAŚCIE CURRY
Jeżeli chcecie zrobić na kimś wrażenie w kwestii gotowania to ten przepis jest właśnie dla Was. Zbliżają się Walentynki, więc przepis na romantyczną kolację jest jak najbardziej na miejscu. Od razu napiszę o kosztach, bo bądź, co bądź nie są aż tak duże. Za pół kilo krewetek zapłaciłam 35 zł (promocja w Almie), ale widziałam też fajne krewety w Lidlu, które wychodzą najtaniej gdy nie ma w innych miejscach promocji. Reszta to koszt rzędu 25 zł, więc nie jest tak źle ;)
Danie jest pyszne, aczkolwiek sos z zielonej pasty curry jest baaardzo ostry.
SKŁADNIKI:
- 0,5 kg krewetek,
- olej do smażenia ( ja używałam dosłownie kropelki oleju kokosowego i grillowałam krewetki na patelni grillowej)
- zielona pasta curry ( dostępna w większych supermarketach )
- szklanka mleczka kokosowego,
- pół cebuli,
- pół papryki,
- cukinia,
- patyczki do szaszłyków,
- sól,
- oliwa,
- bagietka,
- 2 ząbki czosnku,
- masło.
PRZYGOTOWANIE:
1. Ja na początku przygotowałam sos, czyli zmieszałam pastę wraz z mleczkiem kokosowym i zagotowałam.
2. Następnie zrobiłam szaszłyki warzywne, które najpierw nasmarowałam oliwą i przyprawiłam solą, a następnie zgrillowałam na patelni. Jeżeli nie macie patelni grillowej zróbcie takie szaszłyki w piekarniku lub dusząc pod przykryciem na patelni standardowej.
3. Potem zabrałam się za krojenie bagietki i smarowaniu jej masłem połączonym wcześniej ze startym czosnkiem. Bagietkę podsmażyłam z obu stron na patelni ( gdybym miała piekarnik, pewnie zrobiłabym to w nim ;)
4. Na koniec zgrillowałam krewetki. Są one gotowe już po kilku minutach, gdy zwiną się, a ich skórka lekko się zarumieni. Jeżeli kupicie krewetki, które mają na grzbiecie czarną niteczkę to pamiętajcie o jej usunięciu, bo jest niesmaczna.
Smacznego ;))
Danie jest pyszne, aczkolwiek sos z zielonej pasty curry jest baaardzo ostry.
SKŁADNIKI:
- 0,5 kg krewetek,
- olej do smażenia ( ja używałam dosłownie kropelki oleju kokosowego i grillowałam krewetki na patelni grillowej)
- zielona pasta curry ( dostępna w większych supermarketach )
- szklanka mleczka kokosowego,
- pół cebuli,
- pół papryki,
- cukinia,
- patyczki do szaszłyków,
- sól,
- oliwa,
- bagietka,
- 2 ząbki czosnku,
- masło.
PRZYGOTOWANIE:
1. Ja na początku przygotowałam sos, czyli zmieszałam pastę wraz z mleczkiem kokosowym i zagotowałam.
2. Następnie zrobiłam szaszłyki warzywne, które najpierw nasmarowałam oliwą i przyprawiłam solą, a następnie zgrillowałam na patelni. Jeżeli nie macie patelni grillowej zróbcie takie szaszłyki w piekarniku lub dusząc pod przykryciem na patelni standardowej.
3. Potem zabrałam się za krojenie bagietki i smarowaniu jej masłem połączonym wcześniej ze startym czosnkiem. Bagietkę podsmażyłam z obu stron na patelni ( gdybym miała piekarnik, pewnie zrobiłabym to w nim ;)
4. Na koniec zgrillowałam krewetki. Są one gotowe już po kilku minutach, gdy zwiną się, a ich skórka lekko się zarumieni. Jeżeli kupicie krewetki, które mają na grzbiecie czarną niteczkę to pamiętajcie o jej usunięciu, bo jest niesmaczna.
Smacznego ;))
czwartek, 3 września 2015
TORTILLA Z SEZONOWO-MEKSYKAŃSKIM AKCENTEM
Witajcie po wielu dniach rozłąki ;)
Wakacje się kończą ( niby jeszcze miesiąc, ale poprawki i te sprawy..), więc trzeba zacząć gotować!
Wrzesień jest typowym sezonem na cukinię, co oznacza tyle, że jest ona w sklepach tania i jest jej dużo. Nie tracąc czasu, dziś pokażemy Wam prosty przepis na tortillę z jej udziałem. Oczywiście nie ma lenistwa na naszym blogu i kupione placki zamieniamy na własnoręcznie robione, łatwe w przygotowaniu, tortille.
TORTILLE
Składniki:
- 2/3 szklanki gorącej wody,
- 2 szklanki mąki pszennej,
- 2 łyżki oleju,
- szczypta soli.
Przygotowanie:
Do średniej wielkości miski wsypujemy mąkę i zalewamy ją wodą. Składniki mieszamy łyżką ( mieszanie tego ręką nie jest za bardzo przyjemne, gdy weźmiemy pod uwagę gorącą wodę). Dodajemy pozostałe rzeczy i ugniatamy rękoma. Formujemy z ciasta kulkę, przykrywamy ściereczką i odkładamy na 20 minut.
Następnie kulę ciasta dzielimy na mniejsze kawałki i wałkujemy na cienkie placki. Na koniec smażymy tortille po 30 sekund z każdej strony na suchej patelni.
FARSZ
Składniki:
- średniej wielkości cukinia,
- czerwona papryka,
- mała cebula,
- 1 ząbek czosnku,
- przyprawa chilli,
- łyżeczka koncentratu pomidorowego,
- olej do smażenia,
- 1/3 szklanki wody,
- sól i pieprz.
Przygotowanie:
Warzywa kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju. Po około 10 minutach, gdy warzywa zmiękną, zalewamy je wodą i dodajemy koncentrat pomidorowy. Ostatnią czynnością jest doprawienie farszu.
Na zakończenie naszej zabawy z tortillami nakładamy farsz do placków i zawijamy. Możemy całość posypać serem żółtym do smaku.
Smacznego, a tymczasem ja wybywam do Rumunii poznawać tamtejsze smaki ;)
Wakacje się kończą ( niby jeszcze miesiąc, ale poprawki i te sprawy..), więc trzeba zacząć gotować!
Wrzesień jest typowym sezonem na cukinię, co oznacza tyle, że jest ona w sklepach tania i jest jej dużo. Nie tracąc czasu, dziś pokażemy Wam prosty przepis na tortillę z jej udziałem. Oczywiście nie ma lenistwa na naszym blogu i kupione placki zamieniamy na własnoręcznie robione, łatwe w przygotowaniu, tortille.
TORTILLE
Składniki:
- 2/3 szklanki gorącej wody,
- 2 szklanki mąki pszennej,
- 2 łyżki oleju,
- szczypta soli.
Przygotowanie:
Do średniej wielkości miski wsypujemy mąkę i zalewamy ją wodą. Składniki mieszamy łyżką ( mieszanie tego ręką nie jest za bardzo przyjemne, gdy weźmiemy pod uwagę gorącą wodę). Dodajemy pozostałe rzeczy i ugniatamy rękoma. Formujemy z ciasta kulkę, przykrywamy ściereczką i odkładamy na 20 minut.
Następnie kulę ciasta dzielimy na mniejsze kawałki i wałkujemy na cienkie placki. Na koniec smażymy tortille po 30 sekund z każdej strony na suchej patelni.
FARSZ
Składniki:
- średniej wielkości cukinia,
- czerwona papryka,
- mała cebula,
- 1 ząbek czosnku,
- przyprawa chilli,
- łyżeczka koncentratu pomidorowego,
- olej do smażenia,
- 1/3 szklanki wody,
- sól i pieprz.
Przygotowanie:
Warzywa kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju. Po około 10 minutach, gdy warzywa zmiękną, zalewamy je wodą i dodajemy koncentrat pomidorowy. Ostatnią czynnością jest doprawienie farszu.
Na zakończenie naszej zabawy z tortillami nakładamy farsz do placków i zawijamy. Możemy całość posypać serem żółtym do smaku.
Smacznego, a tymczasem ja wybywam do Rumunii poznawać tamtejsze smaki ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




