Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 października 2015

TORT NALEŚNIKOWY NA WEGETARIAŃSKO

Gdy w lodówce znów stoi mleko i spędza sen z oczu, kiedy wreszcie się przeterminuje (?!), robię naleśniki. To takie uniwersalne, proste... I jest świetnym wyjściem do wielu dań. Dziś- tort naleśnikowy! :)

Składniki:

- około 5 naleśników
- brokuł
- marchewka
- 200 gram pieczarek
- 100 gram startego sera żółtego
- beszamel: łyżka masła, mąki i pół szklanki mleka

Przygotowanie:

Pieczarki wraz ze startą marchewką i brokułem podzielonym na małe różyczki podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu. W międzyczasie robimy beszamel. Na maśle podsmażamy mąkę, po czym zalewamy całość mlekiem. Intensywnie mieszamy. Gdy sos zacznie gęstnieć wlewamy go do warzyw.
Na naleśnik wylewamy część masy, posypujemy serem żółtym. Powtarzamy aż do wykończenia nadzienia. Ostatnią warstwę powinny stanowić warzywa posypane serem.
Zapiekamy w 200 stopniach około 15 minut.



SMACZNEGO!

środa, 25 marca 2015

PIECZONA RYBA Z PASSATĄ POMIDOROWĄ

Kolejny przepis na pyszną rybkę z piekarnika (ale tym razem nie będzie to zapiekanka). Przepis powstał w mojej głowie dość spontanicznie po zauważeniu promocji na mrożonego mintaja ;)
Wyszło naprawdę smacznie i lekko, dlatego zdradzę Wam przepis na to danie.

SKŁADNIKI:

- 1 opakowanie mrożonego mintaja ( około 6 płatów ryby),
- passata pomidorowa z ziołami,
- 2 marchewki,
- czerwona papryka,
- przyprawy: słodka papryka, czosnek, sól, pieprz, zioła prowansalskie,
- olej.

PRZYGOTOWANIE:

Do naczynia żaroodpornego wkładamy przyprawioną zamrożoną rybę ( najlepiej jest ją aż natrzeć przyprawami), pokrojone warzywa i troszkę oleju. Wszystko pieczemy około 20 minut na 200 stopniach. Po tym czasie rybka powinna być prawie gotowa i "puścić" wodę. Do naczynia dolewamy kilka łyżek passaty i mieszamy z ową wodą. Całość pieczemy jeszcze około 5 minut i gotowe!






*Szykujcie się na niespodziankę, którą dla Was szykujemy. Będzie się działo! :D

wtorek, 24 lutego 2015

(NIE)TYPOWY FASTFOOD

Hej. Wracam po dłuższej przerwie sesyjnej ze zdwojoną siłą na gotowanie! Egzaminy się skończyły, semestr do przodu, więc można pichcić ;)
Na pierwszy ogień leci Big Mac i frytki... z marchewek.
Najpierw napiszemy Wam jak szybko zrobić słynny sos do Big Maca.
Otóż potrzebujemy:

- 2 łyżki majonezu,
- łyżeczka musztardy,
- mały ogórek kiszony,
- pół małej cebulki,
- czosnek granulowany,
- kilka kropel octu/ soku z cytryny,
- łyżeczka cukru.

Kroimy cebulkę i ogórka w małą kosteczkę. Majonez mieszamy z musztardą i dodajemy warzywa. Następnie wsypujemy szczyptę czosnku i kilka kropel octu. Na koniec dodajemy łyżeczkę cukru i wszystko intensywnie mieszamy. Sos gotowy, więc można zabrać się za resztę ;)

Do Big Maca potrzebujemy:

- mielone mięso wołowe,
- sałata lodowa,
- ser topiony w plastrach,
- ogórek kiszony,
- olej,
- sól, pieprz,
- 2 bułki posypana sezamem.

Mięso przyprawiamy, formujemy je na płaskie, owalne kotlety i smażymy. Następnie kroimy pojedyncze liście sałaty w paski. To samo robimy z ogórkiem. Bułki kroimy na pół, bierzemy z  tego trzy części i podgrzewamy ( w piekarniku, na patelni, w mikrofalówce, obojętnie ). Pamiętajcie, żeby podgrzewać je już z serem, żeby on się fajnie roztopił. Następnie dodajemy resztę składników formując z nich Big Maca.

Teraz czas na frytki!

Marchewki obieramy, kroimy w paski i wkładamy do piekarnika na papierze do pieczenia pokrytym niewielką ilością oleju. Pieczemy 25 minut w 150 stopniach.

GOTOWE!
(To obok frytek z marchewek, to klasyczne frytki ziemniaczane ;)

poniedziałek, 8 grudnia 2014

MARCHEWKA PO MAZURSKU

Dziś mamy dla Was propozycję taniego obiadu na chudsze dni. Wg mnie ta marchewka najbardziej pasuje do ziemniaków i sadzonego jajka, ale Wy możecie zrobić z nią co tylko zechcecie, 
więc zachęcam do kulinarnego eksperymentowania ;)
Danie oczywiście nie zostało przez nas wymyślone ( moja książka kucharska nazwała je na cześć polskiej Krainy Wielkich Jezior ), ale uproszczyłyśmy je jak tylko się da, aby można było zrobić je względnie szybko i łatwo.

SKŁADNIKI:

- 0,5 kg marchewki,
- szklanka mleka,
- szklanka wody,
- łyżka oleju,
- 2 łyżki mąki,
- sól, pieprz i cukier

PRZYGOTOWANIE:

Marchewkę obieramy i kroimy w plasterki. Następnie wrzucamy ją do garnka, wlewamy mleko 
i wodę. Marchewkę gotujemy aż zmięknie. Robimy "zaklepkę" z mąki i mieszanki mleka i wody, 
w której gotuje się marchewka (w szklance, nie w garnku!). Gotujemy wszystko kilka minut, aż sos nam zgęstnieje. Na koniec przyprawiamy solą, pieprzem i odrobiną cukru.
* Bogatsza wersja- dodajemy na sam koniec koperek ;)

Smacznego!

czwartek, 13 listopada 2014

ZUPKA INACZEJ

Miało być coś z podróży, więc słowa dotrzymuję. Preferuję tanie podróżowanie, więc nie spodziewajcie się nic o regionalnych potrawach, które w odwiedzanych przeze mnie bieszczadzkich wioskach nie były na moją studencką kieszeń ( raz pokusiłam się o pierogi za 15 zł ;) 
Bohaterem dzisiejszego wpisu będzie produkt, który często spotyka się w plecakach początkujących wędrowców. Chodzi mi o zupkę chińską. Problem polega na tym, że gdy wracamy z podróży i mamy takowe ciągle w plecaku, niechętnie patrzymy na perspektywę ich zjedzenia w najbliższym czasie w tradycyjnej postaci. Dlatego dodaję przepis na to, jak zmienić zwykłą zupkę na pyszne danie!

SKŁADNIKI:
- 2 zupki chińskie (ja użyłam tych o smaku serowym),
- pół czerwonej i żółtej papryki,
- pół cebuli,
- jedna marchewka,
- jedna pierś z kurczaka,
- olej do podsmażenia,
- 1,5 szklanki wody.

PRZYGOTOWANIE:

Kroimy nasze warzywa i kurczaka w kostkę. Podsmażamy na patelni (najlepiej dużej) na niewielkiej ilości oleju. Dolewamy wody i wsypujemy pokruszony makaron wraz z przyprawami dołączonymi do zupki. Gotujemy całość kilka minut do momentu, aż makaron stanie się miękki, a woda cała wyparuje. Danie jest gotowe do wszamania!



Przy okazji wrzucę Wam ciekawy link dotyczący jedzenia w podróży. Z tego artykułu możecie dowiedzieć się do którego kraju warto brać polską konserwę, a do którego nie. Z ich obliczeń wynika, że w wielu państwach kompletnie nie opłaca się wieźć "ekwipunku z Biedronki". Zachęcam do lektury :)
KLIK

środa, 5 listopada 2014

GULASZ Z PIERSI KURCZAKA

Na pewno z utęsknieniem czekaliście na nowy przepis i oto jest! Szybko, tanio, meeega smacznie, a do tego jeszcze zdrowo! I w dodatku prościej być nie może ;)

Składniki:

- pierś z kurczaka
- cebula
- duża marchewka
- 200 ml mleka
- łyżka mąki
- mozzarella (można zastąpić innym serem, byle nie nadawał wyraźnego smaku)
- koperek
- ryż/ kasza/ makaron do podania

Przygotowanie:

Pierś z kurczaka kroimy w kostkę, przyprawiamy, po czym podsmażamy na patelni. W międzyczasie kroimy w kostkę cebulę, marchewkę natomiast w plastry. Gdy kurczak przysmaży się już, dodajemy warzywa. Czekamy, aż cebula się zeszkli, a marchew zmięknie podlewając odrobinę wodą. Najlepiej przykryć teraz patelnię i tylko raz na jakiś czas zamieszać. Teraz czas na sos. W szklance mieszamy mleko z mąką tak, aby nie był grudek. Wlewamy na patelnię i mieszamy, aż zgęstnieje. Przyprawiamy solą, pieprzem i koperkiem. Mozzarellę drzemy na małe kawałki i dodajemy do potrawy. Czekamy aż ser się rozpuści i mamy gotową pyszną potrawę! U nas gulasz podany z ryżem.


Smacznego!

*przepis inspirowany blogiem Smak Zdrowia- absolutnie polecamy!
** pamiętajcie, że jesteśmy studentkami bez lustrzanek, a nawet cyfrówek! Zdjęcia nie zawsze są ładne, ale jeśli coś tu publikujemy, to na pewno danie jest smaczne ;)