poniedziałek, 20 kwietnia 2015

ŁÓDECZKI Z MIŁOSNEJ GRUSZKI

Witajcie głodomory!
Wiosna nadchodzi pełną parą, co oznacza mnóstwo świeżych warzyw po baardzo niskich cenach.
Dlatego już dziś podajemy Wam przepis na danie z gruszki miłosnej, czyli po prostu bakłażana ;)
Przygotowanie jest proste, ale do zrobienia tego dania potrzebujecie piekarnika.

SKŁADNIKI:

- średniej wielkości bakłażan,
- papryka,
- 3 pieczarki,
- mała cebula,
- mięso mielone,
- ser (najlepiej mozzarella),
- sól i pieprz.

PRZYGOTOWANIE:

Bakłażana przekrawamy na pół, a środek tniemy w kratkę (żeby później było łatwiej go wydrylować), przyprawiamy i wkładamy na godzinę do lodówki, aby puścił sok. Po godzinie wstawiamy go do piekarnika i pieczemy na 180 stopniach około 20 minut. W międzyczasie robimy farsz, co jest banalnie proste. Kroimy warzywa i podsmażamy je z mięsem mielonym. Na końcu przyprawiamy. Wracamy do bakłażana :) Wyciągamy go z piekarnika, drylujemy i środek dodajemy do mięsa z warzywami. Następnie farsz wkładamy do łódeczek bakłażanowych, przykrywamy serem i pieczemy również około 20 minut. Miłosne łódeczki na wiosenne zaloty gotowe :D




czwartek, 16 kwietnia 2015

SZPINAKOWE CANNELLONI

Pamiętacie cannelloni z mięsem? Mamy super pomysł, jak wykorzystać drugą połowę opakowania! :)

Składniki:

- pół opakowania cannelloni
- opakowanie mrożonego szpinaku
- 2 ząbki czosnku
- ser feta lub serek topiony
- pół szklanki mleka
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki mąki
- ser żółty do przykrycia

Przygotowanie:

Na patelni rozmrażamy szpinak. Gdy zaczyna się smażyć dodajemy podrobiony (lub wyciśnięty) czosnek oraz ser. Dokładnie mieszamy. Tak gotowym nadzieniem napełniamy każdą rurkę (nie gotujemy makaronu, stąd długi czas potrawy w piekarniku). Rurki układamy ściśle obok siebie w naczyniu żaroodpornym i polewamy beszamelem. Aby go zrobić podsmażamy mąkę na rozpuszczonym maśle, po czym dodajemy mleko i przyprawy (wystarczy pieprz i sól). Gdy mikstura zacznie gęstnieć wylewamy ją na potrawę. Całość przykrywamy jeszcze serem żółtym. Pieczemy około 45 minut w 200 stopniach (jeśli ser zacznie się przypalać przykrywamy danie folią aluminiową).






Smacznego! :)

piątek, 10 kwietnia 2015

SZASZŁYKOWE CUDO

Przyznaję się, że do pieczonego ogórka podchodziłam z dużym dystansem. I kupiłam przeważającą ilość pieczarek, ale.. oficjalnie teraz- uwielbiam pieczonego ogórka, to wspaniała rzecz, jest milion razy lepszy od świeżego, naprawdę! Przy drugim podejściu (a był to obiad dla całej rodziny) dałam już więcej tego zielonego cuda. Chyba dodam...- wszyscy członkowie rodziny byli zachwyceni! :)

SKŁADNIKI:

- pierś z kurczaka
- duży, świeży ogórek
- 5 dużych pieczarek
- oliwa z oliwek
- na marynatę do mięsa: pół jogurtu naturalnego, łyżeczka curry, 2 ząbki czosnku, łyżka oliwy, niecałe pół łyżeczki ostrej papryki

PRZYGOTOWANIE:

Pierś z kurczaka kroimy w kostkę, mieszamy w marynacie i zostawiamy w lodówce na jakiś czas (najlepiej na noc).
Ogórka kroimy w paski, obrane pieczarki (w zależności od ich wielkości) na cztery części. Nabijamy na patyczki warzywa na zmianę z mięsem, po czym polewamy je odrobiną oliwą z oliwy.
Pieczemy w piekarniku w 180 stopniach około pół godziny obracając raz na drugą stronę :)

U nas podane z czosnkowymi grzankami :)




* kolejna inspiracja z Kwestii Smaku :)

SMACZNEGO!